Antyszczepionkowcy- mordercy własnych dzieci??

Ruchy antyszczepionkowe zrodziły się na świecie w momencie, gdy ludzie przestali bać się chorób zakaźnych. Rodzice, którzy jej ulegli, nie zdają sobie sprawy, że groźne choroby zakaźne, przed którymi chroniły szczepienia, wracają ze zdwojoną siłą. W praktyce narażając swoje dzieci na poważny uszczerbek na zdrowiu, a nawet na śmierć… Stają się przyszłymi mordercami swoich dzieci….

Tacy rodzice każdego dnia narażają życie swojego dziecka na zarażenie. Nie jednokrotnie celowo urządzając tzw „ospa party”. Trzeba uzmysłowić sobie fakt, że nadal nie ma żadnych dowodów naukowych na jakikolwiek związek pomiędzy autyzmem, a wykonaniem szczepionki, ani badań, które potwierdziłyby inne teorie głoszone przez ten niebezpieczny ruch.

Art. 160
§ 1. Kto naraża człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.
§ 2. Jeżeli na sprawcy ciąży obowiązek opieki nad osobą narażoną na niebezpieczeństwo, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.

Na jakie choroby grożą nie strzępionym dzieciom??

Odra

Odra zwykle objawia się gorączką oraz nieżytem górnych dróg oddechowych, występuje katar, pokasływanie czy też zapalenie spojówek i światłowstręt. Na całym ciele pojawia się wysypka, początkowo drobnoplamista, następnie gruboplamista. Choroba daje groźne powikłania cechujące się dużą śmiertelnością, takie jak zapalenie płuc, zapalenie mózgu, zapalenie mięśnia sercowego oraz podostre stwardniające zapalenie mózgu. Ostatnie z wymienionych powikłań występuje dopiero kilka lat po przechorowaniu odry i w prawie 95% przypadków kończy się śmiercią pacjenta. Niestety nie ma przyczynowego leczenia odry. Terapię stosuje się tylko do objawów i niestety nie zawsze jest to skuteczne.

Krztusiec

W przebiegu choroby charakterystycznym objawem jest przedłużający się kaszel wraz z silnymi napadami duszności. Kaszel przypomina „pianie koguta” i utrzymuje się przez kilka-kilkanaście tygodni. Ataki kaszlu trwają od kilku do kilkunastu minut, podczas których pacjentowi mogą towarzyszy duszność. Krztusiec leczy się poprzez wprowadzenie antybiotykoterapii. Jednak nie zawsze tak obrana kuracja lecznicza okazuje się skuteczna. Niekiedy, na skutek niewydolności oddechowej i zapalenia płuc, do którego może dojść w przebiegu krztuśca, leki przestają działać, a choroba kończy się śmiercią pacjenta.

Ospa

Rodzicie często nie zdają sobie sprawy z tego, że ospa wietrzna to nie tylko wysypka, lecz i groźne dla zdrowia powikłania, jak zapalenie płuc, zapalenie mózgu oraz opon mózgowo-rdzeniowych czy nawet ataksja móżdżkowa. Nie powinno się na siłę powodować zachorowania dziecka- w dalszym ciągu popularne są tak zwane „ospa party”, na które rodzice przyprowadzają zdrowe pociechy, aby, przebywając w towarzystwie chorych dzieci, zaraziły się wiatrówką. Postępowanie w przytoczonym przykładzie jest karygodne ze względu na dalsze konsekwencje- nigdy nie wiadomo jak taka choroba się skończy, zdarzały się już nawet przypadki zgonów. Znacznie lepszym rozwiązaniem jest zabezpieczenie dziecka przed chorobą.

Gruźlica

Sztandarowy postulat ruchów antyszczepionkowych to wycofanie szczepionki na gruźlicę w Polsce z okresu noworodkowego. Tymczasem choroba ta jest nadal poważnym zagrożeniem, zwłaszcza dla niemowląt, które może zabić…

Polio

Wynalezienie szczepionki pozwoliło na wyeliminowanie wirusa w większości krajów świata. Problem stanowi wciąż tzw. zespół po porażenny (Post-Polio Syndrome- PPS), który pojawia się 20-40 lat od zakażenia i objawia się obniżeniem sprawności ruchowej.

Czy warto narażać Nasze dzieci na takie choroby i powikłania?? A w niektórych przypadkach na śmierć??

Przypadki śmierci w rodzinie antyszczepionkowców:

W 2015 roku w Hiszpanii 6-letnie dziecko z miejscowości Olot zmarło na błonice. Chłopiec nie został zaszczepiony przeciwko tej chorobie, ponieważ jego rodzice należeli do grona przeciwników szczepień. Już po śmierci synka oskarżyli organizacje sprzeciwiające się immunizacji dzieci o „wprowadzenie ich w błąd”. Szybko też zaszczepili zarówno młodszą siostrę chłopca, jak i samych siebie.

Do podobnej tragedii doszło w lutym 2015 roku w Berlinie, gdzie na odrę zmarło 1,5-roczne dziecko. Chłopiec stał się pierwszą ofiarą śmiertelną szalejącej wówczas w Niemczech epidemii. Nie był szczepiony.

W kwietniu 2015 roku u 2,5-letniego chłopca rozpoznano ospę wietrzną. Dziecko zmarło. Lekarze twierdzą, że powodem nie mogła być sama „wiatrówka”, ale połączenie związanych z nią powikłań i obniżonej odporności malucha. Okazuje się, że choroba zakaźna, którą niemal wszyscy przebyliśmy w dzieciństwie, może być tragiczna w skutkach.

W 2018 roku W Poznańskim szpitalu przy ulicy Szpitalnej zmarła 14-miesięczna dziewczynka. Przyczyną śmierci było zakażenie pneumokokami. Nie była przeciwko nim zaszczepiona.

NOP

NOP to niepożądany odczyn poszczepienny to zaburzenie stanu zdrowia, które wystąpiło w okresie 4 tygodni po podaniu szczepionki.

Częstość występowania NOP zależy od rodzaju szczepionki. Przy szczepionkach stosowanych w Polsce jeden NOP występuje przeciętnie raz na 10 000 szczepień. Pod względem częstości można je podzielić na odczyny bardzo częste, częste, umiarkowanie częste, rzadkie i bardzo rzadkie. Przykładowo reakcja anafilaktyczna może wystąpić z częstością 1 na milion podanych dawek szczepionki, natomiast objawy miejscowe z częstością 1 na 10 podanych dawek. Niepożądane odczyny poszczepienne są starannie monitorowane przez liczne instytucje. Ciężkie niepożądane odczyny poszczepienne, wymagające hospitalizacji, występują nieporównanie rzadziej niż powikłania chorób przed którymi chronią.

Jak jest z tą odpornością??

Odporność jest to bardzo skomplikowany układ ochronny naszego organizm przed szkodliwymi mikroorganizmami.
Innymi słowy układ odpornościowy to taka straż graniczna naszego organizmu, nie dopuszczająca do przedostania się niepowołanych i niezapraszanych przybyszów z zewnątrz, a jednocześnie policja wewnętrzna organizmu, działająca, gdy zawiedzie straż graniczna i obcy organizm wniknie do naszego wnętrza. Oczywiście, żeby taki system strażników dobrze działał, musi być odpowiednio wyposażony w narzędzia szybkiej i bardzo nieswoistej reakcji typu zapalenie (odporność nieswoista) oraz posiadać system zapamiętujący obcych i nieproszonych gości, rozpoznający ich słabe strony i swoiście unicestwiający przed wyrządzeniem większych szkód (odporność swoista). Nasza odporność kształtuje się przez całe życie wraz z kontaktem z czynnikami szkodliwymi. Im większy mamy kontakt ze szkodliwymi czynnikami, tym bardziej dojrzalszy i skuteczniejszy układ odpornościowy. Układ immunologiczny nie jest w pełni wykształcony i rozwija się do okresu dojrzewania. Proces wykształcania się odporności swoistej (immunizacji) trwa kilka lat. Im więcej w tym czasie organizm pozna i zapamięta, tym bardziej efektywny mechanizm odpornościowy będzie mieć w przyszłości.

Odporność społeczna i szczepienia

Zaobserwowano, że spadek zachorowań na daną chorobę powoduje zanik odporności naturalnej w populacji, w wyniku czego zwiększa się podatność na zachorowanie na tę chorobę. Przykładowo w Anglii w latach 70-tych ubiegłego wieku, pod wpływem ruchów antyszczepionkowych, zaniechano szczepień przeciwko krztuścowi, co doprowadziło do szybkiego nawrotu choroby z ciężkimi powikłaniami, w tym zgonów dzieci oraz szybkiego przywrócenia masowych szczepień przeciwko tej chorobie. Niektóre choroby zakaźne próbujemy zlikwidować z powierzchni ziemi za pomocą szczepień. Programy eliminacji oraz eradykacji chorób zakaźnych organizowane są przez liczne organizacje międzynarodowe, dzięki wysiłkowi wszystkich krajów. W tym przypadku istnieje konieczność kontynuacji szczepień nawet w krajach gdzie choroba nie występuje od dawna, a więc ryzyko zachorowania nie przewyższa ryzyka NOP. W tym przypadku kontynuujemy szczepienia ponieważ dopóki drobnoustrój istnieje, nawrót choroby skończył by się dla społeczeństwa katastrofą…. Śmiercią i kalectwem dzieci, których rodzice nie zaszczepili…

Obalamy najczęściej występujące argumenty za nie szczepkiem się:

1. Nie mam nic przeciwko szczepieniom, ale u nas szczepionki podawane są dzieciom za wcześnie. Należy poczekać, aż układ odpornościowy dojrzeje.
Te same argumenty powodują, że dzieci są bardziej podatne na rozwój infekcji. Niemowlęta i dzieci chorują kilkunastokrotnie częściej niż dorośli właśnie z powodu niedojrzałego układu odpornościowego. Na przykład zachorowania na inwazyjną chorobę meningokokową są ponad dwadzieścia razy częstsze w pierwszym roku życia niż później. Dlatego właśnie, dzięki szczepieniom, możemy chronić najmłodszych przed zachorowaniem i groźnymi powikłaniami. Szukając odpowiedniej analogii, przychodzi mi na myśl sytuacja, w której ktoś nie chce ubezpieczyć bardzo drogiego samochodu, gdyż ubezpieczenie jest również niezwykle kosztowne i czeka, aż samochód stanie się rupieciem, bo wtedy mniej zapłaci. Problem w tym, że kradną nowe samochody, a nie rzęchy i ubezpieczanie wtedy nie jest nam tak bardzo potrzebne. Opóźnianie szczepień nie ma uzasadnienia naukowego i jest niezgodne z interesem dziecka.
2 Jeśli tak bardzo wierzysz w szczepienia, to sam się zaszczep odpowiednią do wagi ilością szczepionki i pogadamy, jak dopadną cię NOP-y!
Szczepionek nie dawkuje się według masy ciała. Szczepionki to nie witamina C. Ten argument świadczy o kompletnym niezrozumieniu, czym są szczepienia – co więcej, jest on całkowicie sprzeczny z innymi wysuwanymi przez antyszczepionkowców argumentami. Na przykład: dorosły szczepi się jedną dawką szczepionki przeciwko meningokokom, a niemowlę potrzebuje czterech, gdyż jego układ immunologiczny, niedojrzały, wymaga większej stymulacji. Ci sami ludzie, którzy mówią, że układ immunologiczny dziecka nie jest dojrzały, co jest prawdą, domagają się dawkowania szczepionki według masy ciała, co jest całkowitym nieporozumieniem. Dorosły ma dojrzały, w pełni sprawny układ odpornościowy, więc jemu wystarczy inna, czasem jedna, dawka szczepionki. Powtórzę raz jeszcze: argument ten jest pozbawiony sensu, gdyż szczepionki nie są dawkowane według masy ciała.

3 Zaszczepię, jeśli przekonasz mnie, że szczepionki są w 100 proc. bezpieczne.
Prosić o taką gwarancję, to jak wymagać od sprzedawcy samochodu, żeby nam powiedział, że samochód na 100 proc. nie będzie miał ani stłuczki, ani wypadku. W Polsce około 4 tysiące osób ginie rocznie w wypadkach samochodowych, a jednak ludzie nie rezygnują masowo z tego środka transportu. I podobnie w przypadku każdego zabiegu medycznego nie jesteśmy w stanie obiecać, że na 100 proc. nic się złego, niepożądanego, nie wydarzy. Nic w życiu nie jest proste i mając przed sobą dwie drogi – na przykład szczepić czy nie szczepić – musimy wybrać tę bezpieczniejszą. A bezpieczniej jest się zaszczepić, niż narażać się na zachorowanie i rozwój powikłań. Wyobraźmy sobie, że wchodzimy wieczorem do parku. Mamy do wyboru: iść główną, oświetloną ścieżką, gdzie kręcą się inni ludzie lub przemykać się między krzakami. Żadna z tych dróg nie gwarantuje stuprocentowej pewności, że na przykład nas nie okradną, ale oczywistym jest, że bezpieczniejsza jest droga oświetlona i pełna innych osób – pójście nią wiążę się z mniejszym ryzykiem. Taką samą sytuację mamy ze szczepieniami – szczepiąc podążamy właśnie tą lepiej oświetloną, pewniejszą drogą. Jeśli ktoś w przypadku realnego zagrożenia, jakim jest zachorowanie na krztusiec, ospę czy meningokoki, podejmuje decyzję o nieszczepieniu, to de facto podążą nieoświetloną ścieżką, przemyka się między krzakami, gdzie czai się złodziej, w nadziei, że go nie zaatakuje.

4 Jeśli szczepionki są takie doskonałe, to dlaczego boicie się o swoje zaszczepione dzieci? Czy nasze niezaszczepione są dla was zagrożeniem??
Skuteczność szczepień jest bardzo dobra, ale nie jest doskonała. Przede wszystkim, w szczepieniach chodzi nam o zdrowie dzieci i dlatego zachęcamy rodziców, aby je szczepili. Proszę też zwrócić uwagę, że wybór dziecka nie musi pokrywać się z wyborem rodzica. Jeśli na przykład nieszczepione dziecko zachoruje na polio i będzie mieć poważne powikłania, na pewno nie będzie chwalić decyzji rodziców, którzy zaniechali szczepienia. W mojej pracy widzę, jak szybko, pod wpływem doświadczenia, jakim jest choroba niezaszczepionego dziecka, rodzice zmieniają zdanie i zaczynają uważać, że nie szczepiąc zrobili źle. Tylko wtedy jest już za późno. Jeśli się nie zaszczepimy i zachorujemy, to narażamy innych na zachorowanie, a to jest po prostu nie w porządku. Na przykład osoba, która jest już zakażona, w okresie „wylęgania” choroby nie wykazuje jeszcze żadnych jej objawów (np. w przypadku ospy wietrznej jest to czas przed pojawieniem się wysypki), ale już może zarażać innych. Chodzi tu szczególnie o bezpieczeństwo osób, które z przyczyn zdrowotnych nie mogą być zaszczepione lub przyjmują leki obniżające odporność, np. dzieci chorych na białaczkę. Co się stanie, jeśli do takiego dziecka czy też dorosłego – np. dziadka lub babci, leczonego cytostatykami z powodu choroby nowotworowej – przyjdzie w dobrej wierze osoba, która już zaraża, a jeszcze nie wie, że jest chora? To może skończyć się tragedią. A odsetek osób z zaburzoną odpornością jest naprawdę duży – szacuje się, że może to być nawet 10 proc. dorosłych leczonych na różne choroby, takie jak na przykład nowotwory czy choroby reumatyczne. Żyjąc w społeczeństwie nie możemy myśleć tylko o sobie, ale musimy również o innych.

5 Szczepionki to spisek firm farmaceutycznych!!
Odpowiem nie wprost: nie da się nigdy udowodnić, że coś nie jest spiskiem. Może cały świat jest matriksem i żyjemy w symulacji komputerowej? Dowód potwierdzający lub zaprzeczający temu twierdzeniu jest niemożliwy do przeprowadzenia. Jednak szukając globalnego spisku, najlepsze, co możemy zrobić, to zacząć myśleć jak prawdziwi spiskowcy i zobaczyć, dokąd nas to doprowadzi. Czy gdybyśmy byli organizatorami spisku firm farmaceutycznych, to bogacilibyśmy się właśnie na szczepionkach? Wydaje się, że to raczej mało efektywny sposób – człowiek szczepi się kilka, kilkanaście razy jako dziecko i sporadycznie szczepi w dorosłości. Rozsądniej byłoby organizować spisek wokół czegoś, co przynosi stałe i duże zyski, z czego ludzie muszą korzystać codziennie lub często. Dlaczego więc nie mówimy o spisku producentów pasty do zębów? Może mycie zębów to wymysł, a to, że wydajemy na nie rocznie kilkaset złotych to efekt spisku producentów past i szczoteczek? Warto pomyśleć jak spiskowiec i sprawdzić, jak bardzo prawdopodobne jest, że za tym czy innym zjawiskiem kryją się tajemnicze siły.

6 W szczepionkach znajduje się rtęć
Jeśli chodzi o związki rtęci, niemal wszystkie szczepionki, które ją zawierały, zostały wycofane z rynku pond 10 lat temu… Jedynie minimalne, bezpieczne dla zdrowia dawki związków rtęci znajdują się w nielicznych preparatach przeciwko błonicy, tężcowi i krztuścowi dla dzieci, a w śladowych ilościach także w szczepionkach przypominających przeciwko błonicy i tężcowi dla dzieci i dorosłych. I to nie jest wystarczający powód do zaniechania szczepienie i narażania własnych dzieci…
„Ze względu na przerwy między kolejnymi dawkami i potwierdzone szybkie usuwanie etylortęci z organizmu, przyjęcie nawet czterech dawek szczepionki DTP w pierwszych dwóch latach życia dziecka, nie powoduje żadnego negatywnego kumulatywnego wpływu”.

Nie będę omawiać, bardziej absurdalnych teorii jak: szczepionki powodują homoseksualizm, szczepionki są robione z martwych płodów itd…

Postacie kojarzone z Ruchem Atyszczepionkowców:

Andrew Wakefield

Główny dogmat antyszczepionkowców ogłosił Andrew Wakefield. Według jego badań szczepienie przeciwko odrze może wywołać u dzieci autyzm i chorobę Crohna. W latach 90. ubiegłego wieku sfałszował wyniki badań, by ułatwić znajomemu prawnikowi uzyskiwanie odszkodowań. Potem obaj dzielili się pieniędzmi. Mimo tego rodzice przyszłych ofiar dalej opierają się na wynikach jego badań…

Profesor Zięba- król szarlatanów

Znany jest też ze swojej antyszczepionkowej działalności, walki z używaniem Wi-Fi czy prowadzenia wykładów na tematy luźno związane ze zdrowiem. Na swoich wykładach głosi, że np. mówienie do wody sprawia, iż ta staje się lepsza albo, że hipnozą można powiększyć biust. Sprzedawanie urządzeń za 2500 złotych, zwanych strukturyzatorami wody. Problematyczną kwestią, budzącą kontrowersje nawet wśród jego fanów, jest deklarowana przezeń przeszłość. Wykształcenie, doświadczenie, posiadana wiedza.

Narażanie dzieci na śmierć przez nie szczepienie jest częścią anatomii zła… I teoretycznie czynią z takiego rodzica morderce…

Artykuł przedstawia prywatę poglądy autora, który nie mam nic wspólnego ze Służbą Zdrowia, ani z Ruchem Antyszczepionkowym.

Antyszczepionkowcy doprowadzili do śmierci dziecka, Zięba wini lekarzy, teraz zajmie się nim prokuratura

Naukowcy odpowiadają przeciwnikom szczepień


https://www.termedia.pl/mz/Prof-Jacek-Wysocki-Argumenty-antyszczepionkowcow-sa-zabawne,33015.html
https://www.fakt.pl/wydarzenia/swiat/na-te-choroby-umieraja-nieszczepione-dzieci/n9qnpr1
https://zdrowie.wprost.pl/dziecko/szczepienia-dzieci/10265083/jak-rozmawiac-z-antyszczepionkowcami-gdy-sa-odporni-na-argumenty.html
https://www.newsweek.pl/wiedza/zdrowie/niech-dziecko-zachoruje-na-odre-bedzie-zdrowsze-tak-znachor-jerzy-zieba-zacheca/kfy0glr
https://www.focus.pl/artykul/lek-przed-szczepionkami-tragiczne-skutki-i-brak-naukowych-podstaw
https://www.doz.pl/czytelnia/a14440-Zagrozenia_wynikajace_z_nieszczepienia_dzieci
https://www.focus.pl/artykul/lek-przed-szczepionkami-tragiczne-skutki-i-brak-naukowych-podstaw
http://mowimyjak.se.pl/zdrowie/choroby/szczepienia-za-i-przeciw-jakie-sa-argumenty-zwolennikow-i-przeciwnikow-szczepien,96_39737.html
https://tvn24.pl/poznan/poznan-14-miesieczna-dziewczynka-zmarla-w-szpitalu-nie-byla-szczepiona-ra881474-2389401
https://www.reo.pl/szarlatan2019/

0 0 vote
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments