Znachor z Bożej Łaski

Rodzice zagłodzili własne dziecko- znachor zalecił im karmienie maleństwa rozwodnionym kozim mlekiem…

Córka się nie obudziła… nie oddycha – szlochała do telefonu Joanna matka półrocznej Magdy błagając o pilny przyjazd pogotowia na ratunek jej córeczce. Dyżurny instruuje kobietę, a później jej męża Michała jak mają postępować, by uratować dziewczynkę. – Złapać usta i buzię dziecka i zrobić pięć wdechów ratunkowych. Wdmuchnąć powietrze w usta dziecka, ale z umiarem, nie za dużo. Halo! Słyszy pani? – dopytuje nerwowo dyspozytor.
Ona nie reaguje! – krzyczy matka. Reanimacja nie przynosi efektu.
Karetka zaraz tam będzie u was – uspokaja dyspozytor. – Ale ona jest zimna już – traci nadzieję ojciec dziecka.
Rozmowa trwała 9 minut…

16 kwietnia 2014 roku pogotowie przyjechała do domu małej Madzi. Dziecko „przypominało ofiarę obozu w Auschwitz”. Wychudzona i odwodniona… Maleństwo miało sine usta- już nie oddychała… Ratownik wezwał na miejsce policję.

Trzy godziny wcześniej rodzice zawieźli Madzie do uzdrowiciela Marka H., u którego leczyli się od dawna. Znachor odesłał ich do domu i zabronił wzywania lekarzy, zapewniając, że będzie pomagał córce przez telefon. Po fachową pomoc zwrócili się, gdy było już za późno…

Sekcja zwłok wykazała, że przyczyną śmierci było zaniedbanie i niedożywieni. Dziewczynka umierała w męczarniach przez ok. 2 tygodnie. Ważyła 3,6, a powinna ważyć dwa razy więcej… Nie stwierdzono żadnych obrażeń – zarówno zewnętrznych, jak i wewnętrznych – które mogły spowodować śmierć. Nie wykryto też oznak żadnej choroby ani wady wrodzonej, która mogłaby wpłynąć na stan zdrowia dziecka.

Michał i Joanna P. byli zamożnym małżeństwem. Oboje wykształceni i pobożni. Trafili do „bożego człowieka” jeszcze przed narodzinami dziewczynki. Znachor pomagał kobiecie, gdy starała się zajść w ciążę.

Kiedy dziewczynka przeszła z karmienia piersią na pokarm z butelki, wystąpiły zmiany na jej ciele. Wygląd mógł sugerować atopowe zapalenie skóry, być może wynikające z uczulenia na któryś ze składników mleka. Zaniepokojeni rodzice zwrócili się po pomoc do uzdrowiciela… Znachor zalecił im, aby karmili dziecko rozcieńczonym kozim mlekiem, nieprzegotowaną wodą i kaszką rozrabianą w wodzie…

Tata dziewczynki przyszedł do przychodni 3 miesiące przed tragedią i oznajmił, że wypisuje swoje dziecko. Złożył stosowne pismo. Poinformował, że córka jest pod opieką innego lekarza specjalisty. Wkrótce przyniósł zaświadczenie wystawione na Słowacji.

O działalności uzdrowiciela z Nowego Sącza wiedziało wielu. Przyjeżdżali do niego ludzie z całej Polski. Marek był z zawodu kierowcą i magazynierem. Nie miał wykształcenia medycznego, jednak dzięki ogromnej charyzmie gromadził wokół siebie tłumy. Dla niektórych już zawsze pozostanie uzdrowicielem i wybawcą. Jego zwolennicy gromadzili się w sądzie, by okazać solidarność ze znachorem.

Do leczenia wykorzystywał różdżki, substancje określane przez siebie jako pierwiastki, zalecał stosowanie suszu roślinnego i preparowanych przez siebie maści. Wykorzystywał przy tym wiarę „pacjentów” w posiadane przez siebie właściwości nadprzyrodzone.

Joanna i Michał oskarżeni byli o nieumyślne spowodowanie śmierci dziecka i znęcanie się nad nim ze szczególnym okrucieństwem. Sąd skazał ich na pół roku więzienia. Musieli też poddać się psychoterapii dla osób z zaburzeniami osobowości.

„Miałam polecenie, by co pół godziny małą łyżeczką dostarczać koziego mleka mojemu dziecku. Zarywałam noce, miałam nastawiony budzik, żeby co pół godziny dawać tych kilka kropel. Czy osoba, która w ten sposób widzi jedyny ratunek dla swojego dziecka, działa ze szczególnym okrucieństwem??”

Znachor został skazany na 3,5 roku więzienia. Sąd uznał, że jest winny sprawstwa kierowniczego, które doprowadziło do nieumyślnego spowodowania przez Joannę i Michała P. śmierci ich półrocznej córki. Marek H. zmarł w styczniu tego roku w szpitalu więzieniu…

Opracowała: GoSia Nieć

Grafika pochodzi ze strony: https://www.focus.pl/artykul/kiedy-czlowiek-umiera-z-glodu

https://www.polityka.pl/tygodnikpolityka/spoleczenstwo/1578365,1,niebezpieczny-bozy-czlowiek-z-nowego-sacza.read
http://wielodzietni.org/discussion/24915/jak-pochrzanieni-moga-byc-ludzie-czyli-o-rodzicach-ktorzy-zaglodzili-swoje-dziecko-w-brzeznej
https://www.wprost.pl/486547/teksty-roku-znachor-z-bozej-laski.html
https://gazetakrakowska.pl/obroncy-rodzicow-zmarlej-madzi-nie-osadzajcie-ich-zbyt-pochopnie/ar/3413389
https://tvn24.pl/polska/znachor-z-nowego-sacza-kim-jest-marek-haslik-ra720439-2455588
https://tvn24.pl/krakow/rodzice-madzi-z-brzeznej-winni-nieumyslnego-spowodowania-smierci-ra600077-3319806
https://gazetakrakowska.pl/brzezna-jak-postepowi-rodzice-zaglodzili-mala-madzie-na-smierc-zdjecia/ar/3406877
https://tvn24.pl/krakow/sad-ujawnil-nazwisko-znachora-z-nowego-sacza-ra443996-3366519
https://nowysacz.naszemiasto.pl/nie-zyje-marek-h-sadecki-znachor-zmarl-w-szpitalu/ar/c1-7516455
https://nowysacz.naszemiasto.pl/sadecki-szaman/ar/c1-6589673

0 0 vote
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments