Uderzył siekierą 10-lenią Kamile

–Chciałem kogoś zabić. Miałem w sobie skumulowaną agresję. Nikt mi nie pomógł z tą agresją. (…)Przeszły koło mnie. W tym momencie chwyciłem za siekierę i uderzyłem dziewczynkę w tył głowy. Odwróciłem się, ktoś coś powiedział i wyrzuciłem siekierę – opowiadał Samuel w czasie przesłuchania.

Kamila Cz. miała tylko 10 lat, była wesołą i pełną życia młodą osóbką. Jak każde dziecko, cieszyła się wakacjami. Tego dnia wyszła z rodzicami na spacer. Poprosiła mamę, aby udać się do księgarni znajdującej się w centrum Kamiennej Góry. Nikt nie mógł przypuszczać, że zaraz po wyjściu stamtąd, jej krótkie życie dobiegnie końca w tak bezsensowny sposób…

Samuel N. (27 lat) dzień przed morderstwem dowiedział się, że nie przysługuje mu już zasiłek dla bezrobotnych. Dwa miesiące wcześniej stracił pracę. Sam niejednokrotnie mówił, że agresja i frustracja od dawna w nim wzbierały. Utrata świadczenia przelała szalę goryczy. Chciał zabić. Naostrzył w piwnicy siekierę, osadził na trzonku i poszedł do urzędu pracy. Sterroryzował urzędniczkę. Kazał jej zamknąć drzwi na klucz. W ręce dzierżył foliową torbę z czymś w środku.

Patrzyłam mu prosto w oczy i bezszelestnie przesuwałam się do wyjścia – zeznała urzędniczka Agnieszka R.

Kobiecie udało się jakimś cudem uciec przeznaczeniu. Po chwili Samuel opuścił budynek. Był zdenerwowany. Nie zrobił tego, co zaplanował…

Wtedy okrutny los skrzyżował drogi Kamilki i Samuela. Dziewczynka przypłaciła to spotkanie życiem.

Czy to nie premedytacja? To jest człowiek, który pomagał własnym wewnętrznym potrzebom, który miał chęć wyładowania agresji. Czyż to nie jest motywacja zasługująca na szczególne potępienie? On powinien mieć choć zalążek empatii –mówił mecenas Jerzy Janik.

Dziewczynka wyszła z księgarni, tam dostrzegł ją Samuel. Zaszedł ją i jej rodziców od tyłu, na rogu .W tej chwili matka zobaczyła wymierzoną w głowę córki siekierę. Uderzył Kamilę w głowę…Później słychać było już tylko krzyki, jęki dziecka, pracownicy księgarni przybiegli z ręcznikami do zatamowania krwi…

Usłyszeliśmy przeraźliwy pisk. I taki przejmujący, na wskroś przeszywający krzyk. Nie było wiadomo, co się dzieje. Jedno tylko było pewne: stało się coś złego – mówił wstrząśnięty świadek zdarzenia.

Wszyscy zobaczyli uciekającego mężczyznę. Wiedzieli, że to on jest sprawcą, który ranił dziewczynkę. Tuż po ataku, zdążył wyrzucić narzędzie zbrodni. Biegł prosto przed siebie, potem skręcił w jedną z bocznych uliczek. Próbował zmylić pościg. W pogoń za nim ruszyli wszyscy: świadkowie, spacerowicze, taksówkarze, nawet jeden z radnych.

Łapcie bandytę! Zaatakował dziecko siekierą! – krzyczeli biegnąc za oprawcą Kamilki.

Samuel próbował bezskutecznie się wyrwać i dalej uciekać. Ludzie trzymali go, jednocześnie dzwoniąc na policję…

Chłopie, zabiłeś dziecko! – krzyczy ten, który dopadł mordercę.
Wiem, co zrobiłem, nie musisz mi przypominać, wszystko powiem na policji, nie zróbcie mi krzywdy – pada chłodne stwierdzenie Samuela.

Policja aresztowała go, ratując tym samym przed linczem…

Kamila po ataku wciąż była przytomna. Miała nawet uspokajać swoją mamę. Jednak jej stan z minuty na minuty ulegał dramatycznemu pogorszeniu. Zapadła decyzja o wezwaniu Lotniczego Pogotowia Ratunkowego i przewiezieniu dziewczynki do Wrocławia. Ostatecznie dziewczynka trafiła do szpitala w Wałbrzychu. Obrażenia były zbyt ciężkie. Lekarze nie byli wstanie jej pomóc. Reanimacja trwała kilkadziesiąt minut. Serce Kamilki zatrzymało się na zawsze…

Byłem wk*r***ny i chciałem kogoś zabić – od tych słów zabójca rozpoczął składanie wyjaśnień w komisariacie.

Samuel przez cztery tygodnie przechodził badania w zamkniętym zakładzie psychiatrycznym. Wykluczono chorobę psychiczną, jak i upośledzenie. Zdaniem biegłych mężczyzna był zdrowy. Zdaniem oskarżyciela dobrze wiedział, co robi. W dniu morderstwa był bardzo spokojny–zjadł śniadanie, później poszedł do piwnicy po siekierę…

Oskarżony jest chory, ale chory społecznie – mówił pełnomocnik rodziców Kamili, mecenas Jerzy Janik. Przypomniał słowa oskarżonego ze śledztwa:

„Chciałem kogoś zabić . Miałem skumulowany przypływ agresji”.

Czy dziś jesteś w stanie ocenić swoje zachowanie? – dopytywał obrońca w czasie przesłuchania w śledztwie.
Milczenie.
Obrońca dociska. Pyta o „stosunek do zdarzenia”.
Czy to, co się stało to źle, dobrze czy jest to obojętne?
– Źle –odpowiedział krótko podejrzany.
A coś więcej jesteś w stanie powiedzieć?

Milczenie.

W swoim ostatnim słowie Samul nie wykazał żadnej empatii. Mówił egoistycznie tylko o sobie. Skarżył się na złe warunki w areszcie. Zapytany przez sąd, o co prosi, powiedział: „O uniewinnienie”.

Sąd Okręgowy w Jeleniej Górze zdecydował, że Samuel resztę swojego życia spędzi w więzieniu. Na okres 10 lat został także pozbawiony praw publicznych, a rodzicom dziewczynki musi zapłacić po 100 tys. złotych zadośćuczynienia. O przedterminowe zwolnienie z więzienia będzie mógł ubiegać się po 25 latach spędzonych za kratami…

Zebrany materiał dowodowy, bez wyjątku wskazywał, że sprawcą zabójstwa był oskarżony. Wynika z niego, kto zadawał uderzenie, w jaki sposób, jaki był charakter obrażeń i z jakiego powodu Kamila Cz. zmarła.(…) Był to czyn, w którym N. nie tylko wyraził pogardę dla życia, ale również dla odczuć innych osób, bo zabił dziecko na oczach matki –wyjaśniał sędzia Andrzej Żuk.

Nikt jednak nie zwróci już życia Kamilce. Ten bydlak wyrwał to biedne dziecko z objęć życia… Zostanie ona na zawsze w sercach i pamięci swoich bliskich. Była niewinną ofiarą sfrustrowanego, aspołecznego mężczyzny z siekierą. Zabił, bo jak sam mówił, był wk*r***ny… I tylko tyle…

Opracowała GoSia Nieć
Korekta Magdalena Kot

https://www.rmf24.pl/fakty/polska/news-smiertelnie-ranil-siekiera-10-letnia-dziewczynke-samuel-n-sk,nId,2190821
https://tvn24.pl/wroclaw/zabil-10-latke-siekiera-samuel-n-skazany-na-dozywocie-ra638501-3180184
https://www.wprost.pl/tygodnik/10108549/chcialem-kogos-zabic.html
https://gazetawroclawska.pl/zabil-dziewczynke-siekiera-wyrok-nieslychana-zbrodnia-dozywocie/ar/10751256
https://www.fakt.pl/wydarzenia/polska/wroclaw/bandyta-uderzyl-dziewczynke-w-glowe-siekiera/npy2m9n

Opublikowano
Umieszczono w kategoriach: Mordestwo
0 0 vote
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments