Mizoandria

Wszyscy znają takie pojęcia jak szowinizm czy mizoginizm. Czy jednak kobiety mogą też bardzo mocno nienawidzić mężczyzn? W świecie takie zjawisko nazywane jest mizoandrią.

Kobiety, które nienawidzą mężczyzn…

„Mizoandria to silna niechęć do mężczyzn, dająca objawy w postaci różnorakich uprzedzeń, pasywnej nienawiści czy wręcz agresji. Kobieta, która nienawidzi mężczyzn nie jest w stanie z nimi pracować czy przebywać w ich towarzystwie. Zjawisko to utrudnia także wejście w zdrowy związek oraz założenie rodziny. Jakie są przyczyny mizoandrii i czy można się tego pozbyć?” – czytamy na portalu wylecz.to.

Niechęć kobiet do mężczyzn przybiera różne formy. Często jest to nieuzasadniony strach, innym razem nienawiść lub zachowanie agresywne. Podłoża takiego zachowania bywają naprawdę różne. Osoby cierpiące na tę dolegliwość borykają się z problemami społecznymi. Bardzo ciężko jest im funkcjonować, gdy nie mogą współpracować z płcią przeciwną. Uniemożliwia im to tworzenie relacji zawodowych, prywatnych a także uczuciowych.

Mizoandria – nie feminizm
Wiele osób błędnie utożsamia mizoandrie z feminizmem. Jest to bardzo krzywdzący stereotyp, który głosi, że wszystkie kobiety walczące o swoje prawa nienawidzą mężczyzn. Oczywiście, mogą zdarzyć się przedstawicielki tego ruchu cierpiące na mizoandrię, ale nie jest to zasadą. Nie każda feministka nienawidzi mężczyzn, tak jak nie każdy mężczyzna jest szowinistą!

Przyczyny
Najczęściej uprzedzenia pojawiają się już w bardzo młodym wieku. Prawdopodobną przyczyną jest tu patriarchalny model rodziny, społeczeństwa a także historia, która nie była zbyt łaskawa dla płci pięknej. Wiele kobiet ma za sobą traumatyczne doświadczenia – były ofiarami przemocy domowej, gwałtu lub pedofilii w dzieciństwie. Czasem wyśmiewane przez kolegów w szkole zaczynają pałać do nich nienawiścią.

Ile kobiet cierpiących na mizoandrię, tyle historii…

Społeczeństwo
Problem w naszym społeczeństwie jest praktycznie nieznany. Można odnaleźć znikome publikacje opisujące ten temat i to w dość ogólny sposób. To nie znaczy, że problemy nie ma. Sam termin mizoandria został wprowadzony w latach 70. XX wieku.
Kobiety, które cierpią na omawiany syndrom, przeżywają katusze. Ciężko jest im zrozumieć siebie i podjąć jakieś leczenie, skoro nie do końca wiedzą, co się z nimi dzieje? Dzięki rozmaitym akcjom społecznym kobiety są w stanie rozpoznać wroga i zrozumieć, że mają problem, a w konsekwencji podjąć leczenie. Jednak mizoandria nadal znajduje się na obrzeżach naszej świadomości. Przez wielu jest traktowana jako fanaberia.

Jak leczyć?*
„Aby pozbyć się uprzedzeń bądź nienawiści do mężczyzn, trzeba najpierw dostrzec problem. Przepracowanie tematu jest niezbędne, by poradzić sobie z mizoandrią i pozbyć się problemu, który potrafi być naprawdę dokuczliwy.

Kobiety, które nie chcą nienawidzić mężczyzn, często decydują się na współpracę z psychologami. W takiej sytuacji sprawdza się terapia poznawczo-behawioralna. Bardzo ważne jest ustalenie źródła problemu i nazwanie mechanizmów kierujących zależnościami między wydarzeniami a emocjami.

Celem pracy jest zmiana podejścia do mężczyzn. Jeżeli u kobiety pojawiają się napady paniki bądź objawy lęku uogólnionego, konieczna jest konsultacja u psychiatry”.

Pomoc
Jeśli rozpoznacie u siebie taki problem, nie bójcie się, nie czekajcie! Zgłoście się do specjalisty. Pamiętajcie, każda nienawiść zatruwa nam świat i nie pozwala spokojnie żyć.

Opracowała Nika
Korekta Klaudia Cebula

* https://portal.abczdrowie.pl/mizoandria

https://wylecz.to/uklad-nerwowy-i-psychiatria/podstawa-czaszki-zlamanie-pekniecie-objawy-leczenie-pierwsza-pomoc/

Opublikowano
Umieszczono w kategoriach: Inne
0 0 vote
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments