18 lat Piekła – Jaycee Dugard

Uprowadzenia są dość częstym zjawiskiem w dzisiejszych czasach. Często ofiar porwań niestety nie udaje się znaleźć. Historia którą zamierzam opowiedzieć w tym krótkim poście, ma gorzko- słodki smak….

Jaycee Dugard

10 czerwca 1991 roku ta data na długie lata zapadnie w pamięc Jaycee Dugard. Jako 11- letnie dziecko, kiedy szła na przystanek autobusowy by dojechać do szkoły podjechało auto i po porażeniu paralizatorem została do niego wciągnięta. Sytuację ta zauważył z okna domu ojczym dziewczynki, który mimo starań był kompletnie bezradny w tej sytuacji… Porywaczami okazali się 40-letni Phillip Garrido i jego o cztery lata młodsza żona Nancy. Przestępcy poznali się w więzieniu, mężczyzna w chwili porwania przebywał na okresie warunkowym. Był to jego drugi rok na wolności. Para zabrała dziewczynkę aż 300 kilometrów od South Lake Tahoe w Kalifornii, skąd została porwana Jaycee.

Początkowo Jaycee była przetrzymywana w domu kaznodziei, który więził ją w sypialni, przebierał w wyuzdane ubrania i robił mocny makijaż, a następnie gwałcił. Kolejne miesiące dziewczynka spędziła w szopie, gdzie mogła na łóżku oglądać wszystkie programy w telewizji poza wiadomościami. W końcu dostała nakaz używania nowego imienia Alyssa pochodzącego od nazwy jej ulubionych kwiatów. O starym życiu miała zapomnieć. Szczególnie, że zaraz miał zostać matką… W wieku 13 lat po jednym z gwałtów do których dochodziło regularnie okazało się że zostanie mamą, do porodu doszło, gdy nikogo nie było w domu. Ale nastolatka wiedziała, jak sobie poradzić, bo przez wiele tygodni oglądała programy na temat ciąży. Trzy lata później znów została mamą i znów była to córka, lecz oprawca zakazał jej zwracać się do córek z pozycji matki, miała być dla nich tylko i wyłącznie siostrą.
Miała wmawiać swoim dzieciom, że ich rodzicami są jej oprawcy. Pociechy Jaycce nigdy nie były w sklepie, u lekarza czy w szkole. Pierwsze lata życia spędziły tylko w głęboko osadzonym podwórku posiadłości przestępców, gdzie młoda mama uczyła ich czytania i pisania.

Zapewne wiele osób teraz się zastanawia dlaczego nigdy nie uciekła, lub czemu chociaż nie spróbowała???
Po pierwsze Jaycee została poinformowana, że jeśli ucieknie to zagryzą ją psy. Po drugie bała się o życie córek, które były dla niej całym światem i jedynym powodem, dla którego chciała żyć. Po trzecie posiadłość była ogrodzona 3-metrowym płotem i położona tak daleko od drogi, że poza sporadycznymi odwiedzinami kuratorów, mało kto tam zaglądał. Dziewczyna sporadycznie pomagała też oprawcy przy pracy w drukarni, rozmawiała nawet telefonicznie z klientami. Nigdy jednak nie zdradziła swojej tożsamości w obawie przed ewentualną zemstą ze strony Phillipa. Nie pomogło nawet zgłoszenie sąsiada, który w 2006 roku powiadomił miejscowego szeryfa, że u Garrido kilka osób wyglądających na dzieci mieszka w szopach i namiotach. Szeryf przyjechał do przestępcy, ale nie wszedł nawet na teren posiadłości. Przy bramie poprosił jedynie Phillipa, by wszyscy domownicy mieli godne warunki zamieszkania i spali wewnątrz, w domu.

Phillip Garrido który od czasu wypadku motocyklowego miał problemy psychiczne, nadużywał narkotyków, które tylko potęgowały jego urojenia i dewiacje seksualne. Co ciekawe Jaycee wspomniała, że po zażyciu metaamfetaminy słyszał głosy aniołów i Boga.

Do uwolnienia Jaycee Dougard z rąk oprawców doszło w 2009 roku. Stało się to po tym jak kurator sądowy nakazał gwałcicielowi zjawić się na posterunku z całą rodziną. Mężczyznę zauważono bowiem w towarzystwie dwóch dziewczynek, kiedy rozdawał ulotki o tematyce religijnej. Zastraszona i w pewien już sposób przyzwyczajona Jaycee Dougart przedstawiła się jako Alyssa, i dopiero kiedy funkcjonariusz przesłuchujący dziewczynę rozdzielił kobiety od Phillipa Garrido ta zaczęła mówić kim jest naprawdę i że dwie dziewczynki są jej córkami nie siostrami…

W wywiadzie dla Diane Sawyer z ABC News w 2016 r. Dugard stwierdziła, że ​​jej współczucie i chęć interakcji z oprawcą były jej jedynym sposobem na przetrwanie. Dugard: „Wyrażenie (syndrom sztokholmski) sugeruje, że zakładnicy prześladowani przez terror i wykorzystywanie stają się przywiązani do porywaczy. […] Cóż, to naprawdę poniżające, wiesz, ponieważ moja rodzina wierzy, że jestem zakochana w tym porywaczu i chciałam z nim zostać. Mam na myśli, że jest to tak dalekie od prawdy, że chce mi się wymiotować. … przystosowałam się, by przetrwać.”powiedziała. Jaycee Lee Dugard wróciła do swojej prawdziwej rodziny po 18 latach niewoli. Mimo, że dostała od stanu Kalifornia 20 mln dolarów za wygrany proces za liczne zaniedbania, nie chciała nigdzie wyjechać. Zmieniła tylko swoje dane i starała się prowadzić normalne życie. Dziś jest autorką dwóch książek. W pierwszej publikacji Skradzione życie. Wspomnienia napisała, że najważniejszy jest szczęśliwy koniec jej historii. „Dla człowieka, który mnie wykorzystywał i molestował, byłam przedmiotem. Nie mogłam przemawiać we własnym imieniu. Zostałam matką. Zmuszono mnie do udawania, że jestem siostrą moich własnych córek. Nie uważam się za ofiarę. Jestem tą, która przeżyła”…

Phillip Garrido został skazany na 431 lat pozbawienia wolności, jego żona na 36. Jaycee Lee Dugard założyła z kolei fundację, która pomaga rodzinom innych porwanych dzieci. Prywatnie jej pasją jest jazda konna, dzięki której odnajduje spokój i ukojenie po tych smutnych przeżyciach. Najważniejsze wciąż pozostają dla niej córki. Dziewczynki mogą według prawa poznać swojego ojca. Jaycce obiecała, że uszanuje każdą decyzję córek, ale na razie żadna z nich nie skorzystała z danej możliwości…

Na podstawie historii Jaycee Lee Dougard powstał film dokumentalny z 2010 roku „Więziona przez 18 lat. Historia Jaycee Lee Dugard”.

Opracował: Jan Kryński

Źródła:
https://viva.pl/ludzie/newsy/historia-jaycee-lee-dugard-z-kalifornii-spedzila-w-niewoli-18-lat-32636-r3/
https://www.fakt.pl/wydarzenia/swiat/jaycee-dugard-porwana-przez-phillip-garrido-napisala-nowa-ksiazke/vy8h02g
https://en.wikipedia.org/wiki/Kidnapping_of_Jaycee_Dugard
https://www.biography.com/crime-figure/jaycee-dugard
https://portal.abczdrowie.pl/najglosniejsze-porwania-dzieci-jaycee-lee-dugard


0 0 vote
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments