Sztuka czy profanacja?

 

Rok 1863, Padwa; Włochy – pewnego poranka osiemnastoletnia krawcowa postanowiła z powodu zawodu miłosnego zakończyć swój żywot.

Kobieta wskoczyła do błotnistej rzeki, która płynęła nieopodal miejskiego szpitala.

Historia z pozoru nie wydaje się wyjątkowa. Multum osób postanowiło popełnić samobójstwo w ten sposób i z takiego powodu. Jednak kolejne wydarzenia rzutują na tym, że ta sprawa jest warta opisania.

W Padwie mieści się jeden z najstarszych uniwersytetów w historii, który uważany jest za kolebkę anatomii. To tam zbudowano pierwszy teatr anatomiczny.

Wówczas w katedrze patologii pracował Lodovico Brunetti. W tamtych czasach każdy patolog miał swój własny sposób na konserwację zwłok. Metoda Lodovico polegała na wysuszaniu materiałów oraz wstrzykiwaniu w nie kwasu garbnikowego (dzięki tej metodzie tkanki zachowywały pierwotną miękkość oraz elastyczność, w skrócie – nie gniły).

Kiedy uczony usłyszał o samobójstwie krawcowej, poprosił o dostarczenie jej ciała do siebie. Na początku wykonał gipsowy odlew twarzy dziewczyny i górnej części biustu. Następnie zdjął całą skórę z jej głowy i szyi, którą wyczyścił eterem siarkowym oraz napełnił wspomnianym kwasem. Położył skórę na gipsie i odtworzył rysy samobójczyni. Po pokryciu odlewu skórą dziewczyny, dodał szklane oczy, poprawił jej naturalne włosy oraz dorobił gipsowe uszy.

Jednak coś nie pasowało patologowi. Zauważył, że skóra była poszarpana. Rany szarpane powstały wskutek wyciągania ciała za pomocą haków z rzeki. Mężczyzna był perfekcjonistą. Nie mogło to tak wyglądać.

Wpadł na pewien pomysł. Wziął kilka gałęzi, które oplótł zakonserwowaną skórą węży. Gotowe gady umieścił na skórze dziewczyny tak, aby wyglądało, jakby zjadały jej twarz. Nalał wosku z czerwonej świecy, aby jeszcze bardziej dodać realizmu wytworowi jego makabrycznej twórczości.

Odlew nazwał “The Punished Suicide”. Jego zdaniem była to doskonała alegoria kary w piekle dedykowanej osobom, które popełniły śmiertelny grzech samobójstwa.

  1. Po zakończeniu prac, mężczyzna od razu pokazał “dzieło” rodzicom młodej krawcowej. Co najdziwniejsze – para zamiast przerażenia i odrazy, ukazała radość i zachwyt. Pochwalili Lodovico za kunszt i dokładne odwzorowanie rys twarzy córki.

„ Tak doskonale zachowałem jej fizjonomię, że ci, którzy ją widzieli, z łatwością ją rozpoznali.”

W 1867 roku w Paryżu odbywała się Wystawa Powszechna. Lodovico wpadł na niebanalny pomysł przedstawienia “The Punished Suicide” światu. Włoski Uniwersytet sfinansował podróż mężczyzny do Francji.

Większość osób pomyśli, że dzieło spotkało się z krytyką oraz wybuchł ogólnoświatowy skandal – nic bardziej mylnego. “The Punished Suicide” podbił serca światowych artystów. Mało tego – dzieło wraz z innymi 66 preparatami zostało nagrodzone Grand Prix.
Różnica w percepcji między współczesnymi poglądami na temat śmierci a poglądami ludzi w XIX wieku jest porażająca.

Popiersie krawcowej można zobaczyć w Muzeum Patologii Anatomicznej Morgagni w Padwie.

Opracowała Karolina Koźlak

Źródła:
The Punished Suicide
https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25029827/

0 0 vote
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments