Ostatni Posiłek Skazańca

Osoba skazana na śmierć może liczyć, że przed wykonaniem egzekucji, dostanie do zjedzenia swoje ulubione danie. Tradycja ta wydaje się być obecną dopiero z końcem XIX wieku, lecz można doszukiwać się jej praktyk już w średniowieczu. Kat przed wykonaniem swej powinności prosił skazańca o wybaczenie, by ten po wykonaniu wyroku nie nawiedzał go jako duch.

Strażnicy, którzy też byli przesądni starali się niekiedy przypodobać skazańcom właśnie poprzez obfite posiłki, by być dobrze zapamiętanym i by w ten sposób uchronić się przed nawiedzaniem przez duchy ofiar kata. Takie właśnie były korzenie tradycji, która przetrwała przez stulecia, a po drugiej rewolucji przemysłowej przerodziła się w zwyczaj folgowania różnym fanaberiom skazańców, którzy mogli teraz sami wybierać swój ostatni posiłek. Niewykluczone jednak, że już niebawem się to zmieni. I nawet nie przez zaniechanie stosowania kary śmierci. Powodem jest wykorzystywanie ostatniego posiłku w charakterze swoistych demonstracji. Oczywiście wszystkie przykłady, jakie opisze, pochodzą ze Stanów Zjednoczonych, gdyż głównie to tam ta właśnie tradycja ta przetrwała.

Doskonałym przykładem takiej demonstracji jest przykład Lawrencea Russella Brewera. Mężczyzna zamówił dwa steki podsmażone w głębokim tłuszczu w panierce z sosem i krojoną cebulą, potrójnego cheesburgera z boczkiem, omlet z serem i mieloną wołowiną, pomidory, cebule, papryczki, smażoną okrę (owoc piżmianu jadalnego) z ketchupem, stek z grilla, pół bochenka chleba, trzy fajity w kukurydzianych tortillach, pizzę z kiełbasą pepperoni, szynką, wołowiną i boczkiem, pół litra lodów Blue Bell, fudge z masła orzechowego (rodzaj deseru przypominającego krówkę) posypany orzeszkami i trzy piwa korzenne. A potem tego nawet nie tknął, co było marnotrawstwem, nie mówiąc o kosztach i czasie na przygotowanie tego niezwykłego posiłku.

Przypadek Lawrence’a Russella Brewera wywołał oburzenie wśród teksańskich podatników i sprawił, że gubernator stanu oficjalnie zlikwidował w 2011 roku przywilej ostatniego posiłku. W innych stanach wprowadzono ograniczenie kwoty, jaką więzienie może wydać na posiłek. Zazwyczaj jest to ok. 40-50 dolarów.

Przejdźmy teraz do sedna, czyli do posiłków, jakie zamawiali ci najbardziej znani i okrutni mordercy. John Wayne Gacy to amerykański seryjny morderca i gwałciciel. Słynął z tego, że występował jako klaun. Jego ofiarami stało się w sumie 33 młodych mężczyzn i chłopców. Aresztowano go w 1978, skazano na śmierć w 1980, a wyrok wykonano w 1994 roku. Na ostatni posiłek wybrał: 12 smażonych krewetek, kubełek kurczaków z KFC, frytki oraz truskawki. 43-letni Ted Bundy – znany seryjny morderca z Florydy – zanim zginął na krześle elektrycznym, zamówił stek, jajka sadzone, tosty z dodatkiem marmolady, szklankę mleka i sok pomarańczowy. Timothy McVeigh to sprawca głośnego zamachu z 19 kwietnia 1995 r. na biura władz federalnych w Oklahoma City, w którym śmierć poniosło 168 osób, w tym 19 dzieci. Tuż przed śmiercią zjadł lody miętowe z kawałkami czekolady.

Z kolei 54-letni Allen Lee Davis z Florydy został skazany na śmierć na krześle elektrycznym za rabunki i trzy morderstwa. Zanim zginął, zamówił homara, smażone ziemniaczki i krewetki z dwiema kromkami chleba czosnkowego. Posiłek popił szklanką piwa korzennego. Karę śmierci na Teresie Lewis wykonano w więzieniu w Jarratt. Kobieta zleciła zabicie męża i pasierba. Jej ostatni posiłek składał się z pieczonych udek kurczaka, groszku z masłem i szarlotki. Całość popiła napojem Dr. Pepper. Lista przewinień Ronnie’go Lee Gardnera z Utah jest długa. Został skazany m.in. za włamania, rabunki i dwa morderstwa. Tuż przed śmiercią Ronnie złożył zamówienie na obfity posiłek, a podczas jedzenia obejrzał całą trylogię „Władca pierścieni”.

Przejdźmy teraz do najbardziej niezwykłych historii związanych z ostatnimi posiłkami, oraz osobami je spożywającymi. Ricky’ego Ray Rectora skazano za morderstwo, którego dopuścił się w 1981 roku na przypadkowym mężczyźnie spotkanym w barze i na policjancie, który próbował wynegocjować poddanie się zabójcy. Po zbrodni Rector próbował popełnić samobójstwo, jednak próba była nieskuteczna, a w dodatku przez uszkodzenie mózgu było też przyczyną upośledzenia umysłowego. Na ostatnią wieczerzę zarządał steku, smażonego kurczaka w panierce, wiśniowego Kool-Aid oraz kawałka ciasta dyniowego. Natomiast gdy funkcjonariusze przybyli, aby zabrać skazanego na egzekucję, okazało się, że ciasto pozostało nietknięte. Zapytany, dlaczego je zostawił, odpowiedział, że teraz nie ma ochoty i że zje później. Nie był kompletnie świadom tego iż został skazany na śmierć…

Ledell Lee został skazany na karę śmierci już w 1997 roku, za zabicie sąsiadki, Debry Reese, którego to czynu dopuścił się z kolei w roku 1993. Karę śmierci wykonano dopiero w 2017 roku, a na swój ostatni posiłek wybrał Eucharystię, stwierdził, że chce odejść z tego świata, mając w sobie jedynie ciało swojego Boga. Gary Carl Simmons został skazany na śmierć za morderstwo swojego dłużnika – Jefferiego Wolfe oraz za gwałt na jego dziewczynie, którego dopuścił się w 1996 roku. Simmons, w przeciwieństwie do swoich poprzedników naprawdę zaszalał. Zamówił: średnią pizzę super supreme z Pizza Hut z dodatkową papryką, cebulą, jalapeno i pepperoni, pizzę z potrójną porcją sera, oliwkami, cebulą i kiełbasą, 10 puszek parmezanu, 10 butelek sosu czosnkowego, duże Doritos, jedną puszkę sosu serowego, jedną puszkę papryczek jalapeno, dwa duże truskawkowe shake, 2 butelki Coca-Coli, duże frytki z McDonald’s oraz dwie porcje lodów truskawkowych. Co więcej, podobno udało mu się zjeść prawie wszystko!
James Edward Smith – skazany za napad na biuro dyrektora ubezpieczeniowego, Larriego D. Rohusa i za zabicie mężczyzny w 1983 roku. Już podczas rozprawy wątpliwość wzbudzało zdrowie psychiczne oskarżonego. Obawy te potwierdza jego ostatnie życzenie kulinarne. Smith na ostatni posiłek poprosił o… garść ziemi. Wytłumaczył, że potrzebował jej do rytuału voodoo, w którym naznaczył swoją duszę, aby ta mogła spokojnie powędrować w zaświaty i nie musiała się tułać po świecie na wieki.

Jak widać, nie brakuje fantazji osobom skazanym na śmierć. Jako ciekawostkę dodam, że najchętniej wybieranym posiłkiem są te z KFC. Oczywiście sieć ta się tym nie chwali, bo kto z nas chciałby mieć rekomendację morderców skazanych na najwyższy wymiar kary. A wy co byście zamówili na swój ostatni posiłek? Piszcie śmiało w komentarzach…

Opracował: Jan Kryński

👉Zostań naszym patronem i wspomóż nasz rozwój:
https://patronite.pl/Anatomiazła
…Wszystkim darczyńcom serdecznie dziękujemy – jesteście częścią nas!!🤝

Źródła:
https://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/56,114881,20687426,ostatni-posilek-1-oliwka-udka-kurczaka-o-to-prosili-skazancy.html

Ostatnie życzenie skazańca: 7 najdziwniejszych posiłków

Niedzielne Fiszki: Ostatni posiłek

0 0 vote
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments