„Trzeba to jakoś załatwić- Arszenikowa Nannie”

Kiedy aresztowano Nannie Doss wiele osób było zaskoczonych, że taka urocza kobieta w pretensjach mogła mieć na sumieniu cztery zabójstwa a być może więcej, ale w pozostałych sprawach nie udało się udowodnić jej winy. Na pewno zamordowała 4 mężów, prawdopodobnie dwoje dzieci, matkę , wnuka, dwie siostry i teściową.

Nannie urodziła się w 1906 roku jako Nancy Hazle w Hrabstwie Calhoun w Alabamie. Rodzice dziewczynki wyznawali bardzo surowe zasady , była jedna z pięciorga dzieci, od małego musiała bardzo ciężko pracować. Możliwe że jej ojciec nie stronił od przemocy a dziewczynka w fazie buntu uciekała z domu i sypiała z przygodnie spotkanymi mężczyznami. Jako dziecko miała koszmarny wypadek , w wieku 7 lat jadąc pociągiem, który gwałtownie zahamował uderzyła się w głowę o metalowy drążek. Skutki tego uderzenia odczuwała podobno do końca życia. Rodzina żyła w bardzo skrajnej biedzie stąd też Nannie jako 15 latka została wydana za mąż za Charliego Braggsa, którego wybrał dla niej ojciec. Małżeństwo łatwo się domyślić nie było udane , dziewczyna była wybuchowa , znikała na całe dni, a nawet tygodnie. Mieli pięcioro dzieci, ale troje z nich zmarło w dzieciństwie. Braggs żywił na ten temat kilka teorii i stłumionych podejrzeń, ale wolał milczeć . Warto jednak nadmienić, że dzieci przed śmiercią miały symptomy poważnych zaburzeń żołądkowych, a potem szybko marniały i umierały. W tym czasie również ojciec Nannie porzucił rodzinę, za co córka znienawidziła go jeszcze bardziej i zabroniła mu kontaktu z wnuczkami. Po ośmiu latach kłótni i męki Braggs poczuł się zmęczony życiem z Nannie i wystąpił o rozwód. Wyczuwając i mając solidne podejrzenia, że nie nadaje się ona na matkę odebrał jej prawo do opieki nad pozostałymi dwoma córkami i wyprowadził się od żony. Kto wie, czy nie podejmując takiej decyzji nie uratował sobie życia.
Minęło kilka lat 26.11.1954 roku policja z Oklahomy nie kryje zaskoczenia na widok zatrzymanej pulchnej babci, którą doprowadzono na posterunek w związku z podejrzeniem, że zamordowała swojego piątego męża. Kobieta zadbana, sprawiająca przesympatyczne wrażenie, którą nie jedna z nas zatrudniłaby jako nianię dla swoich dzieci.
Po trwających 24 godziny przesłuchaniach ku zdumieniu policji starsza pani rezolutnie przyznała się do zabicia 4 mężów.
Po rozwodzie z Charliem Nannie poślubiła starszego Franka Harrelsona był mężczyzną z przeszłością i miał kilkoro dzieci. Był obleśnym pijakiem , który ją bił . Dziwne było tylko że znosiła jego pijaństwo aż 15 lat. Pewnego dnia szala goryczy się przelała postanowiła „załatwić problem” . Harrelson miał zwyczaj pijania taniej whiskey ze starego słoika , Nannie znalazła słoik i dodała do niego solidna porcje arszeniku. Przy kolejnej kolejce po prostu padł trupem. Nasza wdowa nie czekała długo szybko poznała kolejnego mężczyznę Harleya Lanninga , ale i on okazał się pijakiem i do tego okropnym babiarzem. W końcu po kolejnej libacji podczas jej nieobecności miała już dosyć . Znowu postanowiła „jakoś to załatwić” Nanie wsypała mu truciznę do jedzenia. Zmarł natychmiast po kilku dniach. Nannie nadal jednak szukała tego jedynego została nawet członkinią klubu samotnych serc i za pomocą tego klubu nawiązała kontakt z przystojnym brunetem Richardem Mortonem. Coś jednak poszło nie tak i mimo początkowej sielanki okazało się, że Richard miał pociąg do kobiet. Również on zmarł od zatrucia arszenikiem.
Nannie poznała Samuela Dossa , facet był totalnym przeciwieństwem poprzednich mężów. Był nudziarzem , ofiarą losu do przesady oszczędnym, a w wolnej chwili kaznodzieja kościoła baptystów. Zabraniał jej wszystkiego, tańczyć , bawić się, oglądać telewizji, jedyne, na czym nie oszczędzał to jedzenie, gdyż był namiętnym żarłokiem. Działał jej na nerwy próbowała zabić go aż dwa razy za pierwszym razem nagotowała mu suszonych śliwek odpowiednio doprawionych trucizną. Po tej uczcie Doss wylądował na 23 dni w szpitalu, ale śliwki go nie wykończyły, toteż zaraz po wyjściu ze szpitala żona przygotowała mu filiżankę ulubionej kawy z porcją arszeniku i to w końcu załatwiło temat. Lekarz wezwany na miejsce odmówił wypisania świadectwa zgonu i przeprowadzono dokładne badania toksykologiczne. Patolog sadowy orzekł ze ilość arszeniku jaka znajdowała się w narządach Dossa powaliłaby co najmniej osiemnastu kaznodziejów kościoła Baptystycznego. Nannie została aresztowana. Podejrzewano ja również o zabójstwo wnuka , którym opiekowała się przez krótki czas, zabójstwo teściowej matki Leaninga. Również o zabicie dwóch swoich sióstr i matki, ale zabrakło dowodów. Policja musiała, by jeździć po całym kraju i rozkopywać groby.
Nannie została skazana na dożywocie, prokurator wnioskował o kare śmierci, ale w tamtym czasie nie wykonywano jej na kobietach . Zmarła na białaczkę w więziennym szpitalu w Oklahomie w 1965 roku.
Nannie zyskała w tamtym czasie ogromny rozgłos, pisały o niej wszystkie gazety. Budziła skrajne kontrowersje, niektórzy widzieli w niej tylko skrzywdzona przez życie kobietę. Różne były tez opinie psychiatryczne na jej temat. Jedne mówiły o niepoczytalności a drugie o skłonnościach psychopatycznych i zdolnościach do kierowania własnymi czynami. Podobno kokietowała mężczyzn nawet na sali rozpraw podczas rozprawy. Śmiejąc się, że może jeszcze spotka tego jedynego. Bądź co bądź kobiety rzadko bywają seryjnymi zabójczyniami dlatego postanowiliśmy przypomnieć jej postać.
Autor: Renata
Źródło : Seryjne Zabójczynie, Tori Telfer
Opublikowano
Umieszczono w kategoriach: Archiwum
0 0 vote
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments